Wezwał Policję bo kazano mu się wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania. Teraz przez 4 miesiące „pomieszka” za kratami
Pomimo tego, że kazano mu się wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania, 22-latek dachu nad głową nie stracił. Próbując dochodzić swoich praw odnośnie pobytu w tym mieszkaniu, zadzwonił na Policję. Jednak nie takiego obrotu sprawy się spodziewał. Został zatrzymany, bo okazało się, że był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Dziś z samego rana 22-latek został przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 4 miesiące.
Wczoraj późnym wieczorem policjanci zostali skierowani do jednego z mieszkań w Lęborku bo jego najemca zgłosił, że właścicielka lokalu każe mu się wyprowadzić w trybie natychmiastowym. Mężczyzna nie miał zamiaru opuszczać tego mieszkania i w obecności policjantów chciał wyjaśnić kwestię dalszego pobytu. Na miejscu mundurowi wylegitymowali zgłaszającego i okazało się, że to 22-latek z powiatu słupskiego, poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Kartuzach do odbycia kary 123 dni pozbawienia wolności za przestępstwo prowadzenia pojazdu po cofnięciu uprawnień. Sytuacja mieszkaniowa „rozwiązała się sama”. Mężczyzna opuścił wynajmowane mieszkanie w towarzystwie policjantów i został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Dziś nad ranem 22-latek został przewieziony konwojem do zakładu karnego.