Wiadomości

„Jestem prezesem i mam blisko, więc nie muszę korzystać z pasów bezpieczeństwa”. O nie, tak to nie działa

Data publikacji 08.04.2026

Mogło skończyć się tylko stuzłotową grzywną i pięcioma punktami karnymi, ale 50-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego zbyt był przekonany do swoich racji i odmówił przyjęcia mandatu. Mężczyzna nie korzystał z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem, bo jak twierdził „jest prezesem i ma blisko, więc nie musi ich zapinać”. Za popełnione wykroczenie stanie więc przed sądem.

Korzystanie z pasów bezpieczeństwa powinno być nie tylko obowiązkiem, ale także nawykiem wszystkich, którzy poruszają się samochodem. Oczywiście są ustawowe wyjątki, zwalniające pewne grupy osób z tego obowiązku, ale każdy kto się do nich nie zalicza pasy zapinać musi. Podkreślamy, że prawidłowo zapięte pasy mogą uchronić przed utratą zdrowia, a nawet życia w razie wypadku czy niegroźnej z pozoru kolizji.

50-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego nie zaliczał się do żadnej kategorii osób zwolnionych z obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy, wymienionych w art. 39 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej w miniony weekend na terenie gminy Nowa Wieś Lęborska, bo policjanci widzieli, że prowadził auto bez zapiętych pasów. Odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 100 zł i 5 punktów karnych. Twierdził, że  jest prezesem i ma blisko, więc z pasów bezpieczeństwa korzystać nie musi. W związku z tym za popełnione wykroczenie odpowie przed sądem.  

Pamiętajmy, że pasy w samochodzie spełniają bardzo ważną funkcję. Prawidłowo zapięte, mogą uchronić nas przed przykrymi następstwami zdarzeń drogowych. W chwili zderzenia auta z nieruchomą masywną przeszkodą z prędkością około 50 km/h., na ludzi wewnątrz auta działa ogromna siła przeciążenia. Osoba  o wadze ciała 75kg przez moment ma „masę zderzeniową” około 3 ton. Nikt nie jest w stanie przeciwstawić się takiej sile i zostanie rzucony na deskę rozdzielczą, albo wyrzucony przez okno, chyba, że zadziałają dobrze zapięte pasy.

Zapinanie pasów, gdy wsiadamy do auta, powinno być dla nas automatycznym odruchem. I to nie dlatego, że podczas policyjnej kontroli możemy zostać ukarani mandatem, ale po prostu dla własnego bezpieczeństwa.

Powrót na górę strony