Jechał za szybko na terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy na trzy miesiące
Lęborscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego kierowcę, który na terenie zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o 54 km/h. 41-latek kierujący Audi stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany mandatem, a na jego konto trafiło 14 punktów karnych. Pamiętajmy! Nadmierna prędkość, zwłaszcza podczas trudnych warunków pogodowych, może doprowadzić do tragedii na drodze.
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości przez kierujących pojazdami to główna przyczyna najtragiczniejszych wypadków drogowych. Szczególnie w okresie zimowym, gdy drogi pokrywają się śniegiem i lodem, zbyt szybka jazda staje się szczególnie niebezpieczna. Lęborscy policjanci nie stosują taryfy ulgowej wobec tych, którzy w rażący sposób nie stosują się do ograniczeń prędkości.
Wczoraj po godzinie 15:00 w Nowej Wsi Lęborskiej funkcjonariusze ruchu drogowego zmierzyli prędkość, z jaką na śliskiej nawierzchni poruszało się Audi. Okazało się, że kierujący pojazdem 41-letni mieszkaniec tej gminy jechał z prędkością 104 km/h w miejscu jej ograniczenia do 50 km/h. Mundurowi zatrzymali prawo jazdy 41-latka, nałożyli na niego mandat karny w wysokości 1500 zł i 14 punktów karnych.
Każdy kierowca, który nie stosuje się do ograniczeń prędkości musi się liczyć z wysoką karą finansową i utratą prawa jazdy na trzy miesiące, ale przede wszystkim powinien mieć świadomość, że brawura za kierownicą może doprowadzić do tego, że ktoś straci życie albo zdrowie.
