Na rozprawę stawił się kompletnie pijany. Niewykluczone, że w takim stanie prowadził samochód, którym przyjechał do sądu
39-latek stawił się w lęborskim sądzie na wezwanie. Do zaplanowanej rozprawy jednak nie doszło, bo okazało się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu i najprawdopodobniej środków odurzających. Do tego pod budynek sądu przyjechał samochodem. Sam nim kierował. Badanie alkotestem wykazało, że miał w organizmie prawie dwa promile alkoholu.
W czwartek 5 lutego policjanci zostali skierowani do Sądu Rejonowego w Lęborku, bo wg zgłoszenia na sali rozpraw miał znajdować się nietrzeźwy mężczyzna. To 39-letni mieszkaniec gminy Nowa Wieś Lęborska, wezwany w charakterze oskarżonego. Policjanci poddali go badaniu alkotestem i okazało się, że mężczyzna ma w organizmie prawie dwa promile alkoholu. Twierdził, że wypił sporą ilość wysokoprocentowego trunku, by dodać sobie odwagi przed rozprawą. Sposób jego wypowiedzi i nadpobudliwe zachowanie wzbudziło u mundurowych podejrzenia, że może być również pod wpływem narkotyków. Użyli więc narkotestu, a wynik badania wskazał obecność w ślinie 39-latka kokainy albo jej pochodnych. Za naruszenie powagi Sądu, na podstawie Ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych na mężczyznę została nałożona kara finansowa. Ale to nie wszystko. 39-latek podjechał pod budynek sądu samochodem. Był kierowcą tego auta, co zarejestrowały kamery monitoringu.
W związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających policjanci zatrzymali 39-latka. Od mężczyzny została pobrana krew do szczegółowych badań na zawartość środków odurzających.
Następnego dnia, gdy wytrzeźwiał, śledczy przedstawili mu zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Jeśli potwierdzi się, że kierował autem pod wpływem narkotyków, będzie odpowiadał również i za to przestępstwo. W razie skazania 39-latkowi grozi kara 3 lat pozbawienia wolności i co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna powinien się też wtedy liczyć z przepadkiem pojazdu, albo nawiązką na rzecz Skarbu Państwa w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych jak również świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w tej samej kwocie.


