Wiadomości

Z szafy prosto za kraty

Data publikacji 24.11.2025

Na rok pozbawienia wolności został skazany 32-latek z Lęborka za zniszczenie cudzej rzeczy. Mężczyzna od kilku miesięcy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Kryminalni zatrzymali go w miniony piątek w mieszkaniu, w którym najprawdopodobniej dochodziło do kradzieży prądu. Wyciągnęli go z ….szafy.

W piątek nad ranem kryminalni pojechali do jednego z mieszkań w Lęborku, gdzie wg ich informacji mogło dochodzić do kradzieży energii elektrycznej. Mundurowi ustalili też, że może tam przebywać 32-letni mężczyzna, poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Drzwi otworzyła policjantom młoda kobieta, najemczyni lokalu. Gdy weszli do środka, poszukiwanego od razu nie zauważyli. Nic dziwnego, bo mężczyzna ukrył się przed nimi w szafie. Po chwili policjanci znaleźli do skulonego wśród sterty ubrań. 32-latek był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Lęborku do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 365 dni za przestępstwo zniszczenia cudzej rzeczy. Od sierpnia ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, zmieniając miejsce zamieszkania. Do piątku, gdy wpadł w mieszkaniu swojej dziewczyny, notabene podejrzewanej o kradzież energii elektrycznej. Śledczy ustalili, że w jej mieszkaniu dochodziło do nielegalnego poboru prądu z pominięciem układu pomiarowego.

32-latek został przewieziony konwojem do zakładu karnego. Niewykluczone, że to samo czeka jego sympatię, która wkrótce usłyszy zarzuty kradzieży energii elektrycznej, przestępstwa zagrożonego karą 5 lat pozbawienia wolności.

  • w korytarzu pomieszczenia dla osób zatrzymanych przed otwartymi okratowanymi drzwiami stoi zatrzymany mężczyzna. Obok stoi policjant służby dyżurnej
  • w korytarzu pomieszczenia dla osób zatrzymanych przez otwarte okratowane drzwi przechodzi zatrzymany mężczyzna. Obok stoi policjant służby dyżurnej
Powrót na górę strony