W miniony weekend policjanci ujawnili 7 kierujących pojazdami będącymi pod wpływem alkoholu. Jednego obowiązuje dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
Tylko od piątku lęborscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego sześciu kierowców i rowerzystę będących pod wpływem alkoholu. To aż siedem potencjalnych, przykrych w skutkach zdarzeń, do jakich mogło dojść na drogach powiatu lęborskiego przez lekkomyślność i brak odpowiedzialności ze strony tych, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę „po spożyciu”. Jeden z kierowców nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, drugiego obowiązuje dożywotni zakaz.
W piątek po godzinie 17:00 policjanci ruchu drogowego interweniowali na ulicy Teligi w Lęborku, gdzie doszło do kolizji samochodu z rowerzystą. Z ustaleń mundurowych wynika, że 28-latka kierująca vw podczas skrętu na parking nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu 51-letniemu rowerzyście i doszło do zderzenia. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 28-latka została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł, na jej konto wpłynęło też 10 punktów karnych. Policjanci nałożyli też mandat w wysokości 2500 zł na rowerzystę, bo okazało się, że był pijany. Badanie alkotestem wykazało obecność prawie 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
W sobotę po godzinie 9:00 patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli na ulicy Wojska Polskiego w Lęborku 28-letniego kierowcę seata, który nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Okazało się też, że mężczyzna był w stanie po użyciu alkoholu. Mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy i wkrótce skierują przeciwko niemu wniosek o ukaranie do sądu. 28-latkowi grozi wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
Godzinę później w Szczenurzy (gm. Wicko) funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu drogowego 50-latka kierującego volvo, który miał w organizmie prawie pół promila alkoholu, a po godzinie 14:00 w Małoszycach (gm. Nowa Wieś Lęborska) 41-latka, który prowadził mitsubishi również będąc w stanie po użyciu alkoholu. Obydwaj mężczyźni stracili prawo jazdy i za popełnione wykroczenia odpowiedzą przed sądem. Odpowiedzialności karnej nie uniknie też 61-latek, który w niedzielę rano w m. Garczegorze (gm. Nowa Wieś Lęborska) kierował autobusem „pod wpływem”. Mężczyzna był „wczorajszy” i w organizmie miał niecałe pół promila alkoholu.
Dużą odpowiedzialnością wykazał się mieszkaniec powiatu lęborskiego, który w niedzielę przed południem powiadomił Policję o podejrzeniu kierowania renault laguną przez nietrzeźwego mężczyznę. Wcześniej świadkowie widzieli jak mężczyzna pije pod jednym ze sklepów wódkę, a następnie wsiada za kierownicę auta i odjeżdża w kierunku Łeby. Policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania wskazanego renault i w Nowej Wsi Lęborskiej zatrzymali to auto do kontroli. Za kierownicą siedział agresywny, pijany 44-latek. Badanie alkotestem wykazało obecność prawie dwóch promili alkoholu w jego organizmie. Ponadto okazało się, że mężczyzna nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów, a jego auto nie jest ubezpieczone. Mężczyzna został zatrzymany, a renault odholowane na parking strzeżony na kosz właściciela. Dziś 44-latek usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień. Grozi mu kara 3 lat pozbawienia wolności, minimum 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna, która na drodze postępowania może wynieść ponad 30 tysięcy złotych. O braku obowiązkowego ubezpieczenia OC mundurowi powiadomią UFG, co będzie się wiązało z dodatkową dolegliwością finansową dla właściciela auta.
Kolejne zgłoszenie o tym, że za kierownicą samochodu może siedzieć pijana osoba, policjanci otrzymali po godzinie 15:00. Nad jeziorem w Krępkowicach (gm. Cewice) świadek zauważył, że do renault wsiada chwiejący się na nogach mężczyzna i wyjeżdża na drogę publiczną. Skierowani natychmiast na miejsce policjanci nie pozwolili kierowcy się oddalić. Okazało się, że to kompletnie pijany 41-letni mieszkaniec gminy Cewice, który miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Ponadto sprawdzenie w policyjnych systemach informacyjnych wykazało, że mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. 41-latkowi grozi kara 5 lat pozbawienia wolności.
Każdy nietrzeźwy użytkownik drogi stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu. Dotyczy to zarówno kierujących pojazdami mechanicznymi, hulajnogami elektrycznymi, uto, rowerzystów jak i pieszych. Nie siadajmy za kierownicą po spożyciu alkoholu i nie pozwólmy, by pijani kierowcy doprowadzili do tego, że ktoś straci zdrowie a nawet życie. Bądźmy odpowiedzialni. Jeśli mamy jakiekolwiek podejrzenie kierowania pojazdem przez nietrzeźwą osobę, niezwłocznie alarmujmy Policję.